Myślisz o własnym startupie? Zacznij od MVP! > Blog Agencji Intellect
Wciśnij enter, aby wyszukać
Blog Agencji Intellect / Agencyjny lifestyle  / Myślisz o własnym startupie? Zacznij od MVP!

Myślisz o własnym startupie? Zacznij od MVP!

Planujesz własny start-up w sieci i zastawiasz się, od czego zacząć, kto może Ci w tym pomóc i jak  od A do Z zaplanować swój projekt? Warto uczyć się od największych, a Ci wskazują jasno, że oferowanie jednej kluczowej wartości czy funkcjonalności oraz stopniowe rozwijanie swojego produktu to metoda, która może przynieść Ci największe korzyści, a przy tym bezpieczeństwo biznesowe. O czym więc dowiesz się z dzisiejszego artykułu na blogu Dzień w Agencji? O strategii tzw. MVP, czyli budowaniu produktu o minimalnej wartości.

 toooo

Czy jest jeszcze  miejsce na mój start-up w Internecie?

Czy w dzisiejszym Internecie jest jeszcze szansa na zbudowanie i rozwój własnego serwisu, aplikacji czy innego start-upu, który z czasem zyskałby miliony użytkowników i miałby szansę na duży sukces? Mamy Facebook, YoutTube, Instagram, Snapchat i masę aplikacji mobilnych, które zaspokajają nasze potrzeby społeczne czy ułatwiają codzienne życie oraz pracę. Wydawać by się więc mogło, że wszystko już było i wszystko wymyślono. Z jednej strony tak, a jednak z roku na rok powstają kolejne unikalne projekty, które zdobywają popularność na masową skalę, co świadczy o tym, że rynek internetowy wciąż przyjaźnie postrzega wszelkie nowe inicjatywy, które trafiają w gusta i potrzeby użytkowników. No właśnie – ale czy clue startupowych sukcesów to tylko innowacyjny pomysł i zaoferowanie produktu, który wpisze się w potrzeby użytkowników? Okazuje się, że tak samo ważna jak sama idea, jest strategia realizacji naszego projektu i w tym też kontekście polecamy Wam zapoznać się z koncepcją tzw. MVP w budowaniu i rozwijaniu projektów webowych.

MVP, czyli Twój produkt w wersji mini

Wyobraźmy sobie sytuację, w której wpadamy na genialną koncepcję startupu – jest nią unikalna aplikacja mobilna, wspierająca nasze życiowe czynności. Znaleźliśmy potrzebę, tworzymy założenia naszego produktu, następnie biznes plan, a kiedy wszystko wskazuje, że nasz pomysł na start-up w sieci ma szansę na powodzenie, zaczynamy działać. Zatrudniamy więc developerów lub powierzamy projekt agencji, budujemy aplikację przez wiele miesięcy, dbając przy tym o jej każdy szczegół, wymyślamy coraz to bardziej zaawansowane ficzery i opcje, mając nadzieję, że każda z oferowanych funkcjonalności zdecyduje o sukcesie naszej inwestycji. Po wielu miesiącach (i tysiącach złotych) udostępniamy nasz produkt i w ciągu kolejnych tygodni aplikacja… zostaje pobrana zaledwie kilka razy. To zdecydowanie najgorszy scenariusz: opracowaliśmy kompletny i rozbudowany produkt, który nie spodobał się użytkownikom – zainwestowane środki tracimy w takiej sytuacji bezpowrotnie. Aby uniknąć takich przypadków, warto zbudować nasz projekt, wykorzystując wspomnianą koncepcję MVP. Strategia tworzenia projektów webowych, którą w skórce określamy tym właśnie skrótem oznacza produkt minimalnej wartości (z ang. Minimum Viable Product). Chodzi o model wytwarzania oprogramowania czy realizacji projektów webowych, w którym w pierwszej kolejności tworzymy podstawową wersję aplikacji, oferującej tylko najważniejsze funkcjonalności. Stosowanie MVP pozwala na znacznie skrócenie czasu realizacji projektu, znaczną oszczędność kosztów, a przede wszystkim gwarantuje bezpieczeństwo w przypadku niepowodzenia naszego startupu – z czym, niestety,  zawsze należy się liczyć.

MVP w praktyce

Jednym z największych wyzwań, związanych z tworzeniem startupu w oparciu o model MVP jest znalezienie tej jednej czy kilku kluczowych funkcjonalności, które oferować powinien  nasz produkt w wersji alpha, a które okażą się wystarczające do zwalidowania, czy projekt ma szansę na popularność i możliwy będzie dalszy rozwój naszej aplikacji. W tym kontekście ważny jest punkt wyjścia, a więc gruntowny research, ale i finalna ewaluacja naszego produktu w wersji MVP w oparciu o badania na realnych użytkownikach. Cały proces realizacji projektu w oparciu o tę koncepcję odbywa się najczęściej w tzw. sprintach, a więc realizowaniu celu w kolejnych etapach, które trwają od tygodnia do miesiąca, gdzie każdy z nich kończy się opracowaniem konkretnej części czy modułu naszego produktu.  Jak jednak krok po kroku przeprowadzić kompletne wdrożenie MVP? Zwróćcie uwagę na najważniejsze kroki takiego projektu:

1

Nasz produkt ma odpowiadać na konkretne potrzeby docelowego użytkownika. Starajmy się więc go poznać, jak najlepiej. Aplikacja czy serwis, który realizujemy powinny rozwiązywać jego konkretne problemy, ułatwiać wykonywanie danej czynności bądź oferować rozrywkę. Wiedząc, do kogo chcemy trafić z produktem, skuteczniej wskażemy jego kluczową funkcjonalność, a właśnie o to chodzi w koncepcji MVP.

2

To chyba najtrudniejsze zadanie – na czym bowiem należałoby się skupiać i jak bardzo ograniczać mój produkt internetowy, abym możliwe było zaoferowanie wartościowego i użytecznego narzędzia, które będzie nadawało się do dalszego rozwoju? Tu nie ma jednej strategii działań, ale z poznanie swoich użytkowników, rozmowy z nimi, korzystanie z opinii innych osób czy analiza konkurencyjnych rozwiązań, okazują się często najbardziej efektywne. Projektujemy przecież dla ludzi i nie możemy o nich zapomnieć.

3

Koncepcję działania naszej aplikacji czy serwisu wraz z jego kluczową funkcjonalnością opracujmy najpierw w postaci prototypu w formie makiet funkcjonalnych. Pozwoli to na zobrazowanie funkcjonalności, nawigacji oraz zwartości produktu, dzięki czemu samo wdrożenie będzie sprawniejsze i będziemy mieć okazję do szerokiej optymalizacji w zakresie UI/UX. Na bazie wypracowanych makiet tworzony jest  w dalszej kolejności design aplikacji, a ostatnim etapem są prace techniczne – programowanie projektu w wersji MVP przebiegnie szybko i nie będzie wiązało się z dużymi kosztami.

4

Kiedy tylko uda Ci się sfinalizować Twój projekt w wersji podstawowej, pokaż go światu, aby testować go na prawdziwych użytkownikach i gromadzić wnioski. Nie bój się krytyki – dzięki niej dostrzeżesz niedoskonałości swojego produktu i będziesz mógł poprawić to, co niezbędne, aby finalnie wypracować rozwiązania, które będą jak najlepiej dopasowane do oczekiwań odbiorców. Wykorzystać tu można badania ruchu userów za pomocą Google Analitycs, testy A/B czy wywiady z odbiorcami aplikacji czy serwisu. Ten końcowy etap pozwoli Ci odpowiedzieć na najważniejsze pytanie: czy Twój produkt podobna się użytkownikom, czy faktycznie odpowiada na ich potrzeby, które zakładałeś w swojej wstępnej strategii, co należałoby w nim udoskonalić oraz które opcje są zbędne, a których brakuje.

Reasumując: MVP, w przypadku gdy nie jesteśmy Google, a firmą z sektora MŚP, bądź zwykłym Kowalskim, to obecnie jedyna realna alternatywa dla wszystkich, którzy chcą rozwinąć swój start-up w Internecie. Konfrontując swoją wizję projektu z rzeczywistością i stwarzając produkt w wersji minimalnej, oszczędzamy finanse, mamy czas zatroszczyć się o marketing startupu czy – po prostu – znaleźć potencjalnych inwestorów.

Sławomir Turkiewicz

Client Service Director w agencji interaktywnej Intellect

2 komentarze
  • Lotta
    Odpowiedz 2 czerwca 2016 08:18

    ang. Minimum Viable Product

  • Odpowiedz 2 czerwca 2016 08:28

    Lotta – dzięki za uwagę, oczywiście rozwinięcie akronimu MVP to Minimum Viable Product, tak jak piszesz.

Napisz komentarz