Wciśnij enter, aby wyszukać
Blog Agencji Intellect / Social Media  / Idealny profil w mediach społecznościowych? Stwórz swoją tożsamość internetową z Lifefaker!
Dwie dziewczyny robiące selfie

Idealny profil w mediach społecznościowych? Stwórz swoją tożsamość internetową z Lifefaker!

Czy przeglądając profile swoich znajomych czujesz czasem, że Twoje życie jest nudne? Odnosisz wrażenie, że coś przechodzi Ci tuż koło nosa, za rzadko bywasz w kawiarniach, nie odwiedzasz ciekawych miejsc, masz za mało znajomych i nawet posiłki, które przyrządzasz, nie są dość dobre? Nie jesteś sam. Udowadnia to akcja Lifefaker, kierowana do osób, które czują się gorsze z powodu… mediów społecznościowych.

Dwie dziewczyny robiące selfie

Życie nie jest idealne, ale profil w mediach społecznościowych powinien!

Co zobaczymy, wchodząc na stronę lifefaker.com? Setki zdjęć, zebranych w specjalne zestawy –ze świetnych, egzotycznych wakacji, estetyczne grafiki przedstawiające pyszne posiłki, zdjęcia z kawiarni, fotografie z weekendowych wypadów, wyjść z przyjaciółmi, romantycznych randek. Wszystkie przygotowane tak, by mogły posłużyć dowolnej osobie – jeśli pojawiają się na nich ludzie, to zazwyczaj niemożliwi do rozpoznania. Możesz wybrać odpowiedni zestaw i złożyć zamówienie.

Lifefaker

Czemu służy portal Lifefaker? Markowaniu idealnego życia. Zakup wybranego pakietu ma pozwolić wykreować nową tożsamość lub pokazać swoją codzienność w lepszym świetle. Twoi znajomi wciąż jeżdżą za granicę, a Ty nie możesz sobie na to pozwolić? Pochwal się ujęciami prosto z Krety. Czujesz się gorszy, wciąż oglądając wpisy na temat sobotnich wyjść, na które nikt Cię nie zaprasza? Zamieść zdjęcie z drinkami, które trzymasz Ty i Twoje „przyjaciółki”. Chcesz mieć więcej followersów na Instagramie? Parę grafik przedstawiających pyszne, zdrowe koktajle szybko zapewni pożądany efekt. Chciałabyś uchodzić za osobę modną i pewną siebie? Zdjęcie najnowszych zakupów od Chanel pomoże Ci sprawić odpowiednie wrażenie.

W filmie reklamowym trzy osoby opowiadają, jak Lifefaker odmienił ich życie. Młody chłopak wreszcie może pochwalić się znajomym wspaniałymi wakacjami, a udawanie, że jeździł na słoniu, pozytywnie wpłynęło na jego pewność siebie i relacje w grupie rówieśniczej. Kobieta, której znajomi masowo wrzucali na profile informacje o randkach, ślubach i dzieciach, co sprawiało, że czuła się wykluczona, dzięki Lifefaker uchodzi za mężatkę i matkę trójki dzieci. Inna pani, zamiast tracić godziny na przygotowanie pysznego posiłku, po prostu kupuje odpowiednie zdjęcie i zbiera polubienia, dzięki czemu czuje się znacznie lepiej. Lifefaker pozwala bez wysiłku przekonać znajomych, że prowadzisz idealne życie i jesteś interesującą osobą.

Zdjęcie na Instagramie

W czym tkwi haczyk? Lifefaker to fałszywa strona. Portal oraz filmik reklamowy są fake’owe, ale problem pozostaje jak najbardziej realny.

Czym naprawdę jest Lifefaker?

Lifefaker to inicjatywa Sactusa, startupu, który chce zwrócić uwagę na to, że Social Media mogą mieć szkodliwy wpływ na samopoczucie czy nawet zdrowie psychiczne użytkowników.

Depresja a social media

Media społecznościowe niosą ze sobą szereg korzyści i nowych możliwości, ale towarzyszą im także zagrożenia. Złodzieje i stalkerzy czerpiący informacje z profili swoich ofiar, wykorzystywanie Facebooka czy Instagrama do zadręczania rówieśników – to problemy, o których słyszał chyba każdy. Nie wszyscy zdają sobie jednak sprawę z tego, jak wielu ludzi czuje się źle, przeglądając zdjęcia i wpisy swoich znajomych – nie z zazdrości, ale przez wykluczenie i odstawanie od ideału. Jak pisze Sanctus – Social Media „mogą być wykorzystywane do prezentowania fałszywego obrazu życia, zbierania lajków i sprawiania w ten sposób, że poczujemy się lepsi, bardziej wartościowi. Z drugiej strony mogą też sprawić, że będziemy oceniać samych siebie i nasze życie, porównywać się do innych, a w konsekwencji obniży to naszą samoocenę”.

Akcja Santusa nie jest kierowana przeciw mediom społecznościowym. Jej cel to nie tyle zachęta do porzucenia Social Mediów, co zwrócenie uwagi na to, że mają one wpływ na samoocenę i samopoczucie użytkowników oraz budują fałszywy obraz rzeczywistości. Jak twierdzą twórcy akcji – dobrze wiedzą, że media społecznościowe nie znikną z naszego życia. Lifefaker przypomina, że śledząc profile znajomych, nie dostajemy pełnego obrazu ich życia, a jedynie te wycinki, którymi ci chcą się podzielić. Inicjatywa ma zachęcić do filtrowania otrzymywanych informacji, zastanowienia się nad tym, co wrzucamy na swoje profile, nieudawania w internecie kogoś, kim się nie jest i niepatrzenia na swoją codzienność przez pryzmat tego, co zamieszczają nasi znajomi. I przede wszystkim pokazuje, że jeśli scrollując tablicę na Facebooku czy przeglądając nowości na Instagramie, czujesz się czasem gorszy, to nie jesteś z tym sam. 62% ludzi ma wrażenie, że ich życie jest nie dość dobre, gdy na podstawie informacji z Internetu porównują je z życiem innych.

Dlaczego Lifefaker to udana akcja?

Kampania społecznościowa, której częścią jest Lifefaker, może zostać uznana za godną uwagi nie tylko ze względu na problem, jakiego dotyczy, ale także sposób jej przeprowadzenia. Strona udająca portal, umożliwiający zafałszowywanie swojego życia, od razu przykuwa uwagę i wzbudza emocje – nawet jeśli to głównie niedowierzanie czy rozbawienie. Ktoś oferuje pakiet zdjęć umożliwiających zaprezentowanie idealnego życia? Nie wydaje się to tak nieprawdopodobne, skoro już teraz wiele osób retuszuje swoje zdjęcia, a na portalach randkowych mamy do czynienia ze zjawiskami takimi jak catfishing lub kittenfishing. Taka prowokacja przyciąga więc zainteresowanie, jakiego nie udałoby się uzyskać, po prostu dostarczając rzetelnych informacji na temat istniejącego, a często bagatelizowanego problemu.

Gdy prowokacja zostaje ujawniona i docieramy do informacji, że istnienie serwisu to część akcji społecznej, a aż 62% użytkowników ma czuje się źle, bo ich życia zdają się nudne w porównaniu z życiem znajomych – i sama akcja, i jej cel, zostają zapamiętane.

Atrakcyjny wygląd strony, przygotowanie specjalnych filmików, dziesiątki zdjęć zebranych w pakiety, uwiarygodniają całe oszustwo, sprawiają, że odbiorca przez chwilę jest gotów uwierzyć w prawdziwość akcji… oraz pokazują, że pracownicy Sactusa zrobili doskonały research zachowań użytkowników w mediach społecznościowych. Widać to już chociażby na podstawie doboru kategorii zdjęć, o często prześmiewczych nazwach: na przykład „Potrafię być artystyczny i głęboki” („I Can Be Arty And Deep”) czy „Patrz, jak wyglądały moje wakacje i płacz” („Look At My Holiday And Cry”).

Wakacje na Facebooku

Lifefaker w intrygujący sposób przypomina, że nawet jeśli czyjś profil wygląda idealnie, jego życie niekoniecznie musi być perfekcyjne i lepsze od naszego. Po wejściu na Facebooka widzisz zdjęcia koleżanki nurkującej w Adriatyku i czujesz, że Twoje życie jest nieciekawe? Pamiętaj – Twoje odczucia dzieli większość użytkowników Social Mediów. Jednak w naszej ocenie każde własne „nieperfekcyjne” zdjęcie jest lepsze od paczki fotek z serii „moje idealne życie” prosto ze stocka.

Magdalena Kubasiewicz

Content Marketing & PR Specialist

Brak komentarzy

Napisz komentarz

Chcesz promować swoją firmę na Facebooku?

X

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI

+48 18 88 80 240

biuro@intellect.pl

LUB ZOSTAW NAM SWÓJ E-MAIL

ZAPRASZAMY DO NASZEGO BIURA W LIMANOWEJ, KRAKOWIE LUB WARSZAWIE

DZIĘKUJEMY!

SKONTAKTUJEMY SIĘ Z TOBĄ